Paul Jeremy: kurtka skorzana
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurtka skorzana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurtka skorzana. Pokaż wszystkie posty

23.9.12

Nobody said it was easy





Wyjazd do Warszawy na koncert Coldplaya przyniósł ze sobą niemiłe konsekwencje w postaci ogromnego bólu gardła, który towarzyszy mi od kilku dni. Jednak trzymam się mocno i trwam do końca weekendu, by podzielić się z resztą rodziny stanem mojego zdrowia… myślicie, że mogę liczyć na jakieś zwolnienie? ;D
W tym roku w ogóle nie jestem przygotowany do jesieni i zimy – nie kupiłem jeszcze żadnej kurtki ani butów(pomijam fakt, że pieniądze, które na to dostałem, przeznaczyłem na coś zupełnie innego…), ale zobaczyłem prognozę długoterminową, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni ma być jeszcze całkiem ciepło, więc mam jeszcze trochę czasu i nadzieję, że z pomocą second handów znajdę coś dla siebie.
Może teraz trochę o mojej stylizacji – zdecydowanie na jeden z tych zimniejszych dni, które już niedługo będą towarzyszyć nam nieustannie. Skórzaną kurtkę z Zary dobrałem do krunku z River Island, do tego szare rurki, czarne trampki i czapka beanie. Wiem, że niezbyt oryginalnie, ale ostatnio mam jakąś dziwną tendencję i ochotę do wtapiania się w tłum, o.

PS Możecie śledzić mnie na FACEBOOK'u - znajdziecie tam trochę więcej niż na moim blogu i przede wszystkim będziecie na bieżąco. Serdecznie zapraszam do polubienia!





czapka - New Yorker
kurtka - Zara
krunek - River Island
spodnie - H&M
trampki - converse

pics by delirious