Paul Jeremy: Fashionable East
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fashionable East. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fashionable East. Pokaż wszystkie posty

4.9.12

Maciej Zień + Somewhere only we know


Czy przestanę być prawdziwym szafiarzem, kiedy wstawię swoje zdjęcia w tym samym sweterku po raz drugi? Trudno, zaryzykuję. Na pokaz Macieja Zienia wybrałem się w znanej wam już bluzie z Aloha From Deer.  Koszula pod spodem, czarne spodnie i białe trampki. Napisałbym więcej, ale pozdrawiam moją kochaną panią z chemii, która zadała mi już pracę domową!!!




Maciej Zień














Klasa, elegancja i szyk. Myślę, że nie bezpodstawnie, Zień to jeden z najlepszych polskich projektantów. W sumie nie mam żadnych zastrzeżeń, pokaz i moda na najwyższym poziomie.

pics by delirious

1.9.12

Fashionable East part II


Drugi dzień pokazów za mną.
To świetnie, że w Białymstoku są realizowane takie inicjatywy – sprawiają, że miasto się rozwija. Choć gdy po raz enty słyszałem uwagę co do mojego stroju, gdy szedłem, bądź wracałem z pokazów do domu, to powoli zaczynałem tracić wiarę w ludzi… Jednak kiedy wchodziłem do namiotu, używałem mocno swojej wyobraźni i czułem się prawie jak w Mediolanie (;

Ale zanim o FE, muszę was jeszcze pomęczyć moją stylizacją na drugi dzień!





Blok Fashion Now

Grażyna Hase







Projekty tej Pani bardzo przypadły mi do gustu. Geometryczne kształty, nawiązania do motywu marynarskiego i kultury dalekiego wschodu – niby nic do siebie nie pasuje, ale cała kolekcja tworzyła pewną dystyngowaną całość emanującą elegancją. Warto zwrócić również uwagę na czarny komplet z kapeluszem. 

Pigeon





Pokaz bielizny i spora dawka kiczu. Szczerze powiedziawszy, nie powaliło mnie. Choć niektóre komplety wydawały się być całkiem kuszące(?), to całość trochę zalatywała plastikiem. Raczej nie chciałbym zobaczyć mojej ewentualnej dziewczyny w czymś takim.


Bartosz Malewicz







Jedna z nielicznych kolekcji z której wiele ubrań można by było założyć na co dzień. Choć całość nie powala na kolana, to trzyma dość zadowalający poziom. Z ubrań podobno inspirowanych robotyką zdecydowanie wyróżnia się błękitno-czarny żakiet i spodnie w psychodeliczne wzory – to, moim zdaniem, najlepsze propozycje projektanta dla pań. Natomiast ja sam nie pogardziłbym jasnoniebieską, pikowaną marynarką albo beżowym płaszczem.

Edyta Filipowicz

Było ombre, ćwieki, brakowało jeszcze moro, a Pani projektantka pokazałby nam same hity tego sezonu. Na szczęście postawiła na biel i czerń, czyli ponadczasowe trendy i chyba dobrze na tym wyszła. Mocno wykrojone kreacje, dość odważne - ogólnie jestem na tak, ale raczej ten pokaz zaniknął między innymi, o wiele lepszymi.

Niestety zdjęć nie posiadam, więc odsyłam was tutaj.

Blok Fashion Stars

Dagmara Czarnecka









Jedno z największych zaskoczeń drugiego dnia FE. Po pierwsze, ogromny plus za świetną oprawę pokazu – mistyczna, tajemnicza muzyka i świetnie przygotowanie modelek oraz tancerzy z Fair Play Crew. Choć ubrania w stylu orientalnym i hippie nie przemawiają do mnie zbytnio, to tym razem siedziałem jak urzeczony. A to wszystko za sprawą kreacji, które poprzez przełożenie kilku sznurków zmieniały się nie do poznania, a to wszystko działo się na naszych oczach. Dlatego sukienka, po chwili była spódnicą, a następnie spodniami! Zdecydowanie najlepsze show całego Fashionable East.

Jolanta Słoma i Mirosław Trymbulak





Nie, nie, nie! Dla mnie największe rozczarowanie całego FE, inspiracja Euro2012, mnóstwo kiczu, kreacje przesadzone, biało-czerwona kolorystyka, a ja cały czas przed oczami miałem Natalię Siwiec. Ble.

Sylwia Laroche i Elżbieta Klemensowicz









Pokaz kapeluszy i biżuterii na bardzo wysokim poziomie. Nakrycia głowy idealnie komponowały się z sukienkami, projektu Pana Wojciecha Bokłago de Bof. Choć specjalnie nie lubuję się w takich dodatkach, jak te reprezentowane na wybiegu, to myślę, że nawet dla samej Królowej Elżbiety niektóre przypadłyby do gustu. 

pics by delirious

28.8.12

Fashionable East part I


Pierwszy dzień Fashionable East za mną. Przyznam szczerze, że były to pierwsze „profesjonalne” pokazy mody, jakie miałem zaszczyt oglądać. Myślę, że Białystok stanął na wysokości zadania i organizacja imprezy należała do udanych(mimo kilku niedociągnięć, ale o tym później). Show room na węglowej nie zachwycił, gdyż nie znalazłem w nim niczego godnego uwagi, za to samo miejsce posiadało cudowny klimat – wszystko ulokowane zostało w starych magazynach wojskowych.
Zanim napiszę wam, co nieco o prezentowanych markach, poruszę o wiele ważniejszą kwestię – niczym prawdziwy szafiarz zaprezentuję wam moją stylizację, którą miałem na sobie tego dnia (;


Koszulka DIY(dla mniej wtajemniczonych tzn. przerobiona przeze mnie)- miało być ombre, wyszły takie dziwne zacieki, trójkąt miał być prosto, wyszedł krzywo… jednakże po głębszym namyśle stwierdziłem, że może to być artystyczną metaforą głębi i oczyszczenia, więc ostatecznie wynik mnie usatysfakcjonował. Podarte spodnie i standardowo conversy, tym razem białe, o. Koniec, teraz o Fashionable East! 

***

Blok Next Generations – był to blok pokazów młodych, początkujących projektantów. Niestety, udało mi się trafić tylko na jeden pokaz, gdyż pozostałe były w bardzo wczesnych godzinach porannych, a ja, przyznaję się bez bicia, zaspałem.

Małgorzata Żukowska





Przyznaję, że ta marka nie zapadła mi w pamięć. Z moich notatek wynika, że w chwili pokazu moją uwagę zwróciły ciekawe, kwiatowe wzory i piękna, szara sukienka. Nie jestem w stanie napisać nic więcej o tej kolekcji, na usta cisnął mi się tylko słowa: zwyczajna, niezaskakująca, stonowana. 


Blok Fashion Now – pokazy tego bloku odbywały się już w namiocie na Rynku Siennym. Ta część imprezy była bardziej dystyngowana, zwracała na siebie większą uwagę mediów niż poprzednia.

Paulina Matuszelańska






Dużo czerni i szarości. Projektantka proponowała również wzory kwiatowe, a dokładniej różane, które niezbyt przypadły mi do gustu, gdyż odrobinę przypominały stare serwety mojej babci. Znów kolekcja mnie nie zachwyciła, była dość przeciętna.

Karolina Konieczna

Tej pani również w ogóle nie zapamiętałem, więc powstrzymam się od opisywania jej kolekcji.

Beata Guzińska







Natomiast tę projektantkę zapamiętałem bardzo wyraźnie. Było bardzo odważnie, choć sam motyw, moim zdaniem, jest już nieco oklepany. Mianowicie religia - obrazy świętych, Maryi, Jezusa i na koniec papieża. Kolekcja dla pań i dla panów, jednakże sam nie założyłbym niczego, oprócz jednej koszuli z printem „Ostatniej Wieczerzy”. Ciekawe wzory, niecodzienne kroje kreacji i intrygujący motyw sprawiły, że pokaz(wreszcie!) zapadł mi w pamięć!

Agnieszka Iskierka vel Miss Spark






Przed tym pokazem wymknąłem się na pyszną chińszczyznę i o mały włos się nie spóźniłem, co zaowocowało tym, że musiałem siedzieć w tylnych rzędach. Bardzo dziewczęca i kobieca kolekcja, trochę pin-up’owa. Warto zwrócić uwagę na błyszczącą kurtkę(z daleka nie widziałem czy były to cekiny czy nie) i wzór drobnych truskawek na białej sukience. Pokaz swoją obecnością uświęciły Marta Wierzbicka(Ola z Na Wspólnej) i Maja Frykowska(która ku mojemu zdziwieniu wyglądała zaskakująco dobrze).

Blok Fashion Stars – gwiazdy wieczoru

Michał Starost










Kolekcja tego pana inspirowana była Sopotem. Myślę, że bardzo dobrze oddał klimat tego miasta – przez moment poczułem się nawet jakbym stał na sopockim molo. Dominowała biel, zwiewne sukienki i spódnice, piękna bielizna, ciekawe nakrycia głowy. Zdecydowanie najlepsza kolekcja tego dnia.

pics by delirious